Za twarda

Dwa dni temu obiecałam sobie, że postaram się być milsza dla osób, z którymi pracuję, gdyż przez swój cięty język i nie bawienie się w uprzejmości w pracy nadano mi przydomek herszt baby, który nie za bardzo mi się podoba. Kobiety zajmujące wyższe stanowiska pracy niż mężczyźni zawsze czują się nieco zobligowane by pokazać, że […]

Zły wybór

Nie mam zielonego pojęcia jakim cudem nasz nowy inżynier ds. jakości Stalowa Wola został zatrudniony przez właściciela naszej firmy. Do niedawna byłem przekonany, że nasz pracodawca ma bardzo dobry zmysł co do tego kogo zatrudnia i komu powierza stanowiska pracy w swojej firmie. Większość pracowników firmy to osoby dobrze wykształcone i znające się na tym, […]

Decyzje do podjęcia

W najbliższym czasie mam zamiar podjąć parę bardzo ważnych decyzji, nad którymi myślę od dłuższego czasu. Pierwszą decyzją będzie na pewno zainicjowanie działań mających na celu doprowadzenie mnie do funkcji dyrektora. Jestem absolwentem Politechniki Białostockiej na kierunku mechaniki i budowy maszyn, więc mógłbym zostać dyrektorem produkcji w jakiejś fabryce. Aby to osiągnąć muszę najpierw załapać […]

Ciągle w miejscu

Po pięciu latach pracy w zawodzie inżyniera ds. jakości czuję się wystarczająco doświadczona, by móc wypowiedzieć się na temat tego, co mnie boli, co mnie kłuje, co irytuje i co zadowala. Przez pięć lat na swoim wewnętrznym koncie rozrachunkowym zgromadziłam tyle wydarzeń i doświadczeń, że na ich podstawie można by napisać jakieś opasłe tomisko, albo […]

Awaria!

Dzisiaj pod koniec długiego dnia pracy nagle okazało się, że jakość urządzeń wytwarzanych przez jedną z maszyn znajdujących się na terenie fabryki nie jest zgodna z obowiązującymi normami i szybko musi zostać poprawiona, jeśli chcemy zachować odpowiedni poziom produkcji i zminimalizować straty. Nie wiem co stało się z tą maszyną, która jeszcze parę dni temu […]

Stres przed wystąpieniem

Obecność mojego szefa zawsze sprawia, że strasznie się denerwuję, zapominam języka w gębie i popełniam najbardziej podstawowe i fundamentalne błędy. Już nie raz przy szefie zdarzyło mi się popełnić takie faux pas, o którym cała fabryka rozmawiała przez kilka kolejnych tygodni. Jutro, na cotygodniowym posiedzeniu kierowników działów produkcyjnych i speców od jakości (czyli mnie) mam […]